Happy Diwali!
W niedzielę bylismy w Wellington na "Diwali Festival".
Jak sama nazwa wskazuje jest to indyńskie święto światła.
Impreza odbywała się w Town Hall na szczęście wszystko zmieściło
się po dachem, bo pogoda nie rozpieszczała.
Mieliśmy okazję zobaczyć kilka zespołów tańczących tradycyjne
tańce. Ale oczywiście hitem
były tańce w kategorii "Bolywood". W piątek odbył się konkurs i
podczas festiwalu można było zobaczyć finalistów. Publiczność
szalała!!
Dzieci do lat 15 tańczące w oryginalnych strojach ( z popularnych
filmów) prezentowały się bardzo widowiskowo. Ubrania oczywiście
tylko w kolorach Diwali. Co nie przeszkadzało w morzu cekinów i
dzwoneczków. W końcu jest to festiwal światła.
Okazało się że nie trzeba jechać aż do Indii aby kupic sobie sari.
Razem z pokazami tańca było całe mnóstwo stoisk z ubraniami,
ozdobami, szalami lub tylko materiałami.
Całą osobną salę zajmowały stoiska z jedzeniem. Odważni
nie-hindusi mogli spróbować. Jedzenie było oryginalnie ostre i
bardzo mocno doprawione. Obecne były TYLKO certyfikowane restauracje.
Bardzo miło spędziliśmy czas, a parking tylko $6.
Jak sama nazwa wskazuje jest to indyńskie święto światła.
Impreza odbywała się w Town Hall na szczęście wszystko zmieściło
się po dachem, bo pogoda nie rozpieszczała.
Mieliśmy okazję zobaczyć kilka zespołów tańczących tradycyjne
tańce. Ale oczywiście hitem
były tańce w kategorii "Bolywood". W piątek odbył się konkurs i
podczas festiwalu można było zobaczyć finalistów. Publiczność
szalała!!
Dzieci do lat 15 tańczące w oryginalnych strojach ( z popularnych
filmów) prezentowały się bardzo widowiskowo. Ubrania oczywiście
tylko w kolorach Diwali. Co nie przeszkadzało w morzu cekinów i
dzwoneczków. W końcu jest to festiwal światła.
Okazało się że nie trzeba jechać aż do Indii aby kupic sobie sari.
Razem z pokazami tańca było całe mnóstwo stoisk z ubraniami,
ozdobami, szalami lub tylko materiałami.
Całą osobną salę zajmowały stoiska z jedzeniem. Odważni
nie-hindusi mogli spróbować. Jedzenie było oryginalnie ostre i
bardzo mocno doprawione. Obecne były TYLKO certyfikowane restauracje.
Bardzo miło spędziliśmy czas, a parking tylko $6.
Etykiety: Wellington
